Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

OKULARY

piątek, 18 kwietnia 2008 13:32

 

 

Ojciec mojej mamy był cieślą. Tego szczególnego dnia robił skrzynie na ubrania, które jego kościół miał wysłać do sierocińca w Chinach. Wracając z pracy do domu, sięgnął do kieszeni w koszuli po swoje okulary, ale ich tam nie znalazł. Kiedy w myślach analizował to, co wcześniej robił, zdał sobie sprawę, co mogło się z nimi stać. Musiały wysunąć się niepostrzeżenie z kieszeni i wpaść do jednej ze skrzyń, które zbijał gwoździami. Jego nowiusieńkie okulary zmierzały do Chin!

Były to czasy Wielkiego Kryzysu, a dziadek miał na wychowaniu sześcioro dzieci. Zapłacił za te okulary dwadzieścia dolarów. Zły był na myśl, że będzie musiał kupić nowe.

"To nie w porządku" - mówił do Boga, kiedy sfrustrowany jechał do domu. "Wiernie poświęciłem swój czas i pieniądze na Twoje dzieło, a teraz spotyka mnie coś takiego".

Wiele miesięcy później dyrektor sierocińca przebywał na urlopie w Stanach Zjednoczonych. Chciał odwiedzić wszystkie kościoły, które wspierają go w Chinach, więc przybył pewnej niedzieli do małego kościoła nieopodal Chicago, do którego należał mój dziadek.

Rozpoczął swoje przemówienie, dziękując ludziom za ich wierność we wspieraniu sierocińca.

" Ale to, co najważniejsze - powiedział - muszę wam podziękować za okulary, które posłaliście mi w zeszłym roku. Wiecie, komuniści wymietli wszystko, co było w sierocińcu, niszcząc wszystkie rzeczy, w tym i moje okulary. Byłem załamany. Nawet gdybym miał pieniądze, nie miałem możliwości zdobycia w moim kraju okularów. Oprócz tego, że nie widziałem dobrze, codziennie cierpiałem na bóle głowy, więc razem z moimi współpracownikami gorliwie się modliliśmy i wtedy ........ przyszły od was te skrzynie. Kiedy moi pracownicy otworzyli jedną z nich, na samej górze znajdowały się okulary".

Misjonarz przerwał na chwilę, by jego słowa mogły zapaść głęboko w sercach. Następnie ciągle pod wrażeniem cudu, jaki przeżył, kontynuował:

„ Kochani, kiedy włożyłem te okulary okazało się, że pasują tak jakby były robione dla mnie na zamówienie. Dziękuję wam za to, że jest w tym wasz udział".

Ludzie słuchali, uszczęśliwieni cudem, jaki miał miejsce. Misjonarz musiał jednak wprawić kościół w zakłopotanie, bowiem na ich liście rzeczy wysłanych za ocean nie było okularów.

Skromny cieśla, siedząc cichutko z tyłu sali, ze łzami spływającymi po policzkach, zdał sobie sprawę, że Mistrz Cieśla użył go w niezwykły sposób.

 

Zobacz co myślą inni (7) | Dodaj Twój komentarz

środa, 17 marca 2010

Licznik odwiedzin: 83253

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

O moim bloogu

Założyłam ten blog, bo jestem bardzo szczęśliwą osobą i pragnę się tym szczęściem dzielić. A szczęściem moim jest Jezus Chrystus. Bardzo proszę abyście nie wpisywali żadnych obraźliwych uwag, nie wa...

więcej...

Założyłam ten blog, bo jestem bardzo szczęśliwą osobą i pragnę się tym szczęściem dzielić. A szczęściem moim jest Jezus Chrystus. Bardzo proszę abyście nie wpisywali żadnych obraźliwych uwag, nie ważne pod czyim adresem. Szanujmy się nawzajem, bo nie ma człowieka bez belki w oku a co siejemy, to zawsze kiedyś, będziemy musieli zebrać.

schowaj...

O mnie

Na imię mam Krysia. Mieszkam w Australii w Adelaide. Pragnieniem mego serca jest dzielić się ze wszystkimi tym co Jezus Chrystus uczynił w moim życiu. A co On zrobił? Każdy może przeczytać o tym w kategoriach MÓJ PORTRET.
Zapraszam!

Mój e-mail adres:
krysiafijolek@yahoo.com.au

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 16.09.2009 17:17:50
  • autor: ula
  • treść: Witam.Bóg daje -kto ...

Statystyki

Odwiedziny: 83253
Wpisy
  • liczba: 157
  • komentarze: 2473
Księga gości: 161
Bloog istnieje od: 1065 dni